Tożsamość2 wspierająca. Część 3.

Potrzebowałam zmienić nagłówki tych postów i okazało się, że tożsamość już opracowałam. Czytelnik ma cenną możliwość śledzenia rozwoju mojego umysłu. Są definicje poprzednie i definicje współczesne, są postulaty sprzed kilku lat i obecne. Wracam spiralnie do tych samych tematów na wyższym poziomie rozwoju mojego umysłu.

Jak kształtować wspierającą Tożsamość?

Wrócę do korzyści z poprzedniej sekcji. Rozwinę je. Aby nas Tożsamość wspierała, musimy wiedzieć w czym nas będzie wspierała i wtedy będzie można dopasować skuteczne działania, by ją budować. Działania musi każdy wybrać sam adekwatnie do środowiska, w którym żyje i celów.

1. Zakorzenienie. Kiedy doznałam po rozwodzie załamania straciłam zakorzenienie, tonęłam. Pomogło mi wypisanie sieci ludzi, z którymi łączyły mnie jakieś związki, związki różnej wagi, chodziło o sieć. Zakorzeniałam się ponownie, wrócił spokój.

2. Skuteczność dzięki konsekwentnemu podążaniu w określonym kierunku. Podążając w jednym kierunku nie tracimy czasu i zasobów na działania poboczne, które odciągają nas od celu. Materiał, który dotąd opracowałam, jest olbrzymi. Moja jedna teoria ma po kilkadziesiąt postulatów, większość z nich nadaje się na artykuł naukowy. Ja widzę i czuję, naukowcy podglądają. Ja pracuję ponad

20 lat. Na razie bez społecznego uznania. Mądrość nie jest w cenie, jest wymagająca. Jestem konsekwentna w wydobywaniu prawdy z mgły. To jest mój cel. Cel tak obszerny, że go do śmierci nie zrealizuję. Przestanę, gdy mój potencjał poznawczy się wyczerpie.

Jaki związek ma moje podejście z Tożsamością? Otóż odkryłam swoją Tożsamość: archeolog struktur i poszukiwacz znaczeń. Odkąd odkryłam swoją Tożsamość, moje powołanie, moje wewnętrzne blokady puściły. Ja płynę na fali powołania, misji. Mnie JA nie ogranicza, wydobyłam się ponad JA. Mamy podejście egoistyczne, obiektowe i holistyczne. Większość ludzi działa w życiu egoistycznie, realizując JA i moje. Naukowcy działają obiektowo, badają fenomeny, badają procesy. Ja działam holistycznie, poruszam się po sieci mapującej strukturę rzeczywistości.

3. Stabilne poczucie własnej wartości. Zaskakujące twierdzenie. Na razie nie wiem. Zapytajmy zatem dlaczego tożsamość może budować stabilne poczucie własnej wartości? Proszę zauważyć, że ja nie mówię o wielkiej tożsamości: lidera, naukowca, poety. Ja piszę tylko o stabilnej tożsamości. Zacznijmy od końca. Nie każdy tonął w bagnie, prawie każdy ślizgał się na gołoledzi. Brakuje stabilności i stajemy się bezradni. Zatem pojawia się fenomen zaradność. Pojawia się robocza hipoteza: zaradność buduje silne poczucie własnej wartości. Nie skuteczność (realizowanie celów), ale zaradność (umiejętność znajdowania rozwiązań dla problemów). Jaka jest różnica? Cele ustalamy sami (jesteśmy bezpieczni), problemy nas atakują (odczuwamy zagrożenie).

4. Poczucie bezpieczeństwa. Tożsamość to nasze miejsce w świecie. Jesteśmy częścią. Bezpieczeństwo wynikające z bycia częścią wspólnoty ma korzenie ewolucyjne. Kiedyś ginęliśmy poza społecznością. Teraz pieniądze i technologia dały nam niezależność. Pozornie. My możemy kupić towary dające nam niezależność tylko wtedy, gdy ktoś chce nam je sprzedać. Obecnie jesteśmy uwikłani w szerszej sieci zależności, niż człowiek przed stu laty.

5. Dobry wpływ na relacje, inni wiedzą, czego po nas oczekiwać. Wsparcie i korzyści w relacjach są powodem, dla którego wchodzimy w relacje. To mogą być tylko korzyści emocjonalne. Tożsamość partnerów w relacjach jest obietnicą takiego wsparcia. Jeśli tożsamość nie będzie realizowana, wyjdziemy z relacji.

6. Lojalność wartościom i osobom bliskim. Lojalność wynika z silnej tożsamości opartej na długofalowych celach. Występuje zarówno w zgodnych z prawem strukturach, jak i w kryminalnych. Więc dlaczego niektórzy politycy gromadzą nawzajem na siebie haki? Nie służą idei, służą temu, kto da więcej.

7. Lojalność celom. Potocznie brak konsekwencji uznajemy za wadę. Konsekwencja może okazać się słabością wykorzystywaną przez manipulatorów. Człowiek mądry wie, kiedy nie być konsekwentnym. Dlatego nie piszę o konsekwencji, ale lojalności celom. Ta lojalność dopuszcza zmiany strategii.

8. Siła potrzebna do pokonywania przeciwności. Nieoczekiwana korzyść z silnej tożsamości. Labilna tożsamość to poruszanie się w bagnie lub na gołoledzi. Silna tożsamość to poruszanie się po twardym gruncie.


Dodaj komentarz