Przeczekanie to mit

Myślałam, że Trumpa można przeczekać, ale zrozumiałam, że decyzje zmieniają struktury, które stoją za procesami i zmianami. Gdy stary przepływ decyzyjny zostaje wykolejony, zostaje wykolejony porządek.

Dotychczasowy porządek przestał być dopasowany do współczesnych wyzwań i ambicji. Nie jest optymalną misja utrzymywania starego porządku, ale wypracowanie nowego, dopasowanego do wymagań współczesności. To, co robi Trump, to tylko niszczenie. Jeżeli światowi przywódcy nie wypracują nowego, skutecznego, akceptowanego porządku światowego wyłoni się ślepy porządek siły. Mamy przedsmak tego stanu w wojnie USA z Iranem. Wojnie, która nie przynosząc nic dobrego wzmocniła irański reżim.

Praktycznie na naszych oczach kształtuje się G2 (USA i Chiny), reszta państw to partnerzy lub pionki. Osamotniona Polska będzie pionkiem, Polska w ramach Unii Europejskiej będzie partnerem.


Dodaj komentarz