Jeśli ktoś wierzy w Boga Stworzyciela, to uważa go za stwórcę wszystkiego. Osoby ze społeczności LGBT+ też są dziećmi Boga, więc tylko Boga można winić za ich odmienność. Bóg miał jakiś zamiar, że ich stworzył. Osoba wierząca szanuje wolę Boga, szanuje osoby LGBT+.
Jeśli ktoś wierzy w ewolucję, to rozumie, że każda zmienność to wynik mutacji i dopasowywania się do warunków środowiska. Na drodze ewolucji, dzięki różnicowaniu, powstały istniejące gatunki. Nie odrzucamy małpy, hieny, osła, lwa, skorpiona. One istnieją jako wynik ciągu zmian.
Ewolucja pozwala pokazać szerszy kontekst, wyjść poza podział na MY I ONI pokazać wspólne korzenie. Tożsamość osób z grupy LGBT+ nie jest ich świadomym wyborem, jest wynikiem mutacji. Procesu, dzięki któremu powstaliśmy również my, osoby heteroseksualne.
Jeśli zabieramy prawo do swojej tożsamości osobom ze społeczności LGBT+, to również zabieramy to prawo sobie, bo powstaliśmy dzięki tym samym procesom.