jesień życia rozpala ostatni płomień
trzecia młodość której wiele wolno
zostawiliśmy za sobą walkę o karierę
dóbr mamy za wiele by o nie zabiegać
kolekcjonujemy osobowości
delektujemy się różnorodnością charakterów
z bogactwa ludzkich indywiduów wybieramy
te które grają piękną melodię
na strunach naszego istnienia
smakujemy każdą chwilę
istniejemy poza czasem
iluzja – ale jaka piękna