Wolność. Definicje i postulaty. Część 8.

24. Wolność stawania się.
Wolność ekspresji siebie można nazwać wolnością ciągłego uaktualniania siebie. Jeszcze jeden, być może podstawowy rodzaj wolności, o którym każdy marzy, którego brak każdy odczuwa. JA jestem, wtedy, gdy się wyrażam. Nie mogę wyrażać się do lustra, mogę wyrażać się w obecności innego członka społeczności. Nie wobec każdego, wobec takiego, który mnie toleruje takim, jaki jestem. Tolerując mnie, nie daje mi zgody na złe zachowania, których ma prawo nie akceptować. Pomaga mi wzrastać, stawać się sobą, realizować swój potencjał rozwojowy, realizować potrzeby prorozwojowe i prospołeczne. My nie jesteśmy, my się cały czas stajemy. Nie możemy się stawać bez obecności akceptującego nas, choć stawiającego granice, Innego. Nasze potrzeby prorozwojowe nie realizowane spowodują, że będziemy niedomagać, niezrealizowane potrzeby będą dopominać się nasycenia.
Możemy usypiać się w różnych chorobach sierocych, od dziecięcego kiwania się, które uspokaja, po inne uspokajacze, emocjonalne zapychacze dorosłych: leki, narkotyki, alkohol, zakupoholizm. Kiwanie nie zastąpi miłości i akceptacji, przestrzeni do wyrażania się i stawania się, realizowania potrzeb i potencjału rozwojowego.

25. Teoria podstawowa o wolnym BYCIU.
Postuluję, że forma jest zniewoleniem materii. Wolne BYCIE realizuje się poprzez wybory form BYCIA (byty). To najkrócej o bytach, byciu i wolności. Może to stwierdzenie jest kontrowersyjne, ale jest użyteczne. Zadałam to pytanie mojemu synkowi. Powiedział: to foremka ogranicza (zniewala) piasek, jak pozbawimy piasek foremki (np. kształtu choinki), to pozostanie tylko piasek. Językiem dorosłych można to określić następująco: dopóki różnicujący umysł nie powie „ja tu widzę X (uściślijmy: formę X)”, to mógłbyś zobaczyć tam Y (formę Y). Poszukiwacz antyków zobaczy cenną paterę (widzi formę), złomiarz zobaczy tylko cynę (widzi materię). Jeśli nie ma umysłu, który różnicuje, to nie ma formy. Jest zupa materii o różnej gęstości.
Można głębiej drążyć: Czy istnieją byty, gdy nie jest obecny różnicujący umysł?
W kropli wody istnieje cały mikroświat bytów, których nie widzi różnicujący umysł (np. dziecka, które jeszcze nie wie, że tam coś jest). Dopiero naukowiec rozróżnia i nazywa. Ufoludek nie będzie widział bytów, będzie widział tylko różne skondensowanie energii. Jak dodamy czynnik czasu, który przecież powinniśmy uwzględnić, zauważymy, że materia przekształca się, a umysł nadaje wyodrębnionym fragmentom w różnym czasie różne nazwy. W chwili, gdy zadajemy pytanie istniejesz jako Piotr, 100 lat temu byłeś cząstkami innych fragmentów przyrody.

26. Pozorny paradoks.

Przytoczę kilka różnych opinii:
1) Forma jest zniewoleniem materii.
2) Forma decyduje o pięknie tego świata.
3) Wszyscy pragną wolności.
4) Demokracja pozwala na wolny wybór formy (zniewolenia) z akceptowanych wyborów i możliwość zmiany tej formy (zniewolenia).
5) Mistrzostwo osiąga się poprzez uzyskanie formy w zniewalającym (bo ograniczającym) treningu.

Może ten pozorny paradoks rozwiąże stwierdzenie:
Dobra, korzystna, piękna może być tylko forma. Wolność warto ograniczyć do wolności wyboru formy i możliwości zmiany formy. Współzależność ludzi w społeczeństwie będzie dodatkowo ograniczała wybory formy. Dopuszczalne formy będą społecznie uzgadniane i kodyfikowane, ujmowane w prawo.
Aby nie było zbyt nudno, jesteśmy ofiarą przypadków, uwalniamy swoje JA w twórczości. Uciekamy od starych form, tworzymy w bólu zarysy nowych form, które potem doskonalimy.

Realizuje się koło przemian:

1) istnieją formy,
2) środowisko się zmienia,
3) konieczność uruchamia adaptacyjne procesy rozwojowe,
1) istnieją formy,
2) środowisko się zmienia,
3) konieczność uruchamia adaptacyjne procesy rozwojowe,
1) istnieją formy,
2) środowisko się zmienia,
3) konieczność uruchamia adaptacyjne procesy rozwojowe,
4) w wyniku których powstają prototypy nowych form,
5) następuje doskonalenie tych nowych form,
6) formy utrwalają się,
7) w międzyczasie środowisko się zmienia,
8) konieczność uruchamia adaptacyjne procesy rozwojowe…


Dodaj komentarz