miłość na początku jest nieśmiała
cichutko puka do serca
z nadzieją że jej otworzysz
marzy na jawie o byciu razem

niczego nie żąda 
jeszcze nie walczy
jeszcze nie teraz
pragnie wzajemności

otula cię kokonem uczucia
gra delikatnie na strunach jaźni
snuje historię o sobie
czeka

miłość uczy się czekać
wplątana w losy dwojga ludzi
powoli buduje MY

kiedy powiesz kocham
zostawię pocałunek na dłoni 
i wrócę gorącą falą spełnienia


Dodaj komentarz