moje miejsce

tożsamość bywa niedoceniana
przeskakujemy z kwiatka na kwitek
zmieniamy maski

targani wiatrem przemian
ślizgamy się po codzienności
zapadając w nicość

znikąd donikąd albo tu i teraz
ślad na wietrze albo ciągłość istnienia

tożsamość – moje miejsce
w wielowymiarowym trwaniu


Skomentuj