złote czasy

Judasz nie zginął
siedzi obok ciebie
zdradzi cię za trzydzieści srebrników
niby przyjaciel będzie nęcił uśmiechem
zachęcał do zwierzeń
by sprzedać na targu różności
twoją duszę
duszy sprzedać nie może
jeśli sam nie oddasz się
na usługi zła

człowieczeństwo…
przyjaźń…
niewiele jest warta
gdy wszystko jest na sprzedaż
zaufanie…
zapomnij kochanie

krew zamieniona w płynne złoto 
z Midasowego pożądania
tężeje 
serce twardnieje
w złoty 
kamień


Dodaj komentarz