zbudowałam dom
utkany z marzeń
za oknem góry pachnące świerczyną
pobłyskujące w promieniach
słońca, które rozdziela blask
wiruję w słońcu
słońce do duszy zapraszam
i błyszczę słońcem
roztańczona w promieniach
zaczarowana kropelkami tęczy
w każdej kropelce zamykam uśmiech
w niebieskiej uśmiech rozmarzenia
w zielonej grymas zamyślenia
w czerwonej wulkan energii
w żółtej siłę Ziemi
maluję w pamięci na kiedyś
poświatę niebieską rozmarzenia
cienie zielone zamyślenia
ognia czerwieni wybuchy
i żółtą siłę ziemi
a kiedy przyjdzie ta chwila
że pustka, że ciężko, że żal
rozświetlę cienie zamyślenia
poświatą cudnego marzenia
rozpalę wulkan czerwieni
czerpiąc siłę z Ziemi