spotykam kobietę
smutek jej spływa z oczu
ciężar pochyla ramiona
zmartwienie rysuje twarz
nie wiem jaka rzeczywistość
towarzyszy jej z dnia na dzień
może czarna jak noc
ale nawet ciemną nocą
świecą gwiazdy
codzienne okruchy szczęścia
spotykam kobietę
smutek jej spływa z oczu
ciężar pochyla ramiona
zmartwienie rysuje twarz
nie wiem jaka rzeczywistość
towarzyszy jej z dnia na dzień
może czarna jak noc
ale nawet ciemną nocą
świecą gwiazdy
codzienne okruchy szczęścia