wystarczy wierzyć

boisz się półmroku
kiedy lęk jak perz wrasta 
w psychikę

kiedy nocne mary 
trącają struny niepokoju
bojaźń nad jaźnią panuje

i tylko oddech uspokaja
jeden, dwa… dziesięć
i tylko chwytasz się Boga

On jest ponad wszelką
nikczemność świata
z nim jesteś ponad

nie ważne czy On istnieje 
wystarczy wiara
która przynosi ukojenie


Dodaj komentarz