Tożsamość2. Postulaty. Część 10.

1. Tożsamość to zbiór celów długoterminowych. Prawica ma jasno określone cele: zbawienie, rodzinę, dzieci, pracę, zarobki. Takie proste, cenne, niepodlegające dyskusji. Lewica i liberałowie poprzez odrzucenie dawnych celów, nie proponując nic wartościowego w zamian osłabili się bardzo i wybory przegrywają.

2. Wyborców o tożsamości prawicowej nie jest więcej, jest więcej osób, które głosują na prawicę. Dlaczego? Bo proponuje wartościową tożsamość, bo mówi zrozumiale, nie narzuca niezrozumiałych nowości. Nowe jest zawsze postrzegane jako niebezpieczne. Wymaga kosztownych reakcji, wysiłku umysłowego, podjęcia działań. A nam się nie chce, więc odrzucamy nowości. Trzeba oswoić słuchacza z nowym, trzeba udowodnić jego bezpieczeństwo.

3. Realizacja celów długoterminowych prowadzi konsekwentnie w wybranym kierunku, dzięki temu odczuwamy ciągłość tożsamości, mimo jej zmian.

4. Tożsamość wpływa na poczucie sensu. Labilna tożsamość kruszy poczucie sensu, stabilna tożsamość sprzyja dostrzeganiu sensu. Celowo. Postuluję, że brak poczucia sensu sprzyja budowaniu stabilnej tożsamości, wymusza działania. Gdy świat jest poukładany, widzimy tendencje i przewidujemy zjawiska. To pozwala odczuwać sens. Sens ma komponent zgodności z tożsamością. Gdy nie dostrzegamy sensu, czujemy się zagubieni. Osoba zagubiona nie chroni się w swojej tożsamości. Zależność pomiędzy sensem a tożsamością może być obustronna.

5. Propozycja silnej, atrakcyjnej tożsamości demokratycznej, sformułowana w celach.

1) Nastawienie na rozwój.

2) Dbanie o klimat.

3) Dbanie o zwierzęta. Niekoniecznie weganizm, wystarczy dbanie o dobrostan zwierząt hodowlanych.

4) Nowoczesna rodzina. Żyjemy dłużej, nasze cele rozwojowe się rozmijają, technologia nas uwolniła od wzajemnej zależności.

Rozwodzimy się. Zatem stary model rodziny jest nieaktualny. Trzeba zaproponować nowy model, dostosowany do współczesnej mentalności i wyzwań. Politycy konserwatywni też zdradzają, też się rozwodzą, więc propagowanie przestarzałego modelu rodzinnego jest hipokryzją.

5) Równowaga między pracą, a życiem poza pracą.

6) Szacunek dla różnorodności.

7) Analogowe hobby, najlepiej w grupie.

6. Tożsamość to stan czy proces? Mamy obraz, zapis i mamy strukturę.

Hipoteza: tożsamość jest stanem konserwatystów, tożsamość jest procesem demokratów. Proces adaptuje strukturę do współczesnych wyzwań. Lęk przed nowym trzyma się obrazu, który wykształcił się w wyniku kryzysu młodzieńczego i przyjęcia roli rodzinnej i zawodowej. Konserwatyści w tej tożsamości utknęli, demokraci są poszukujący.

7. Tożsamość a wytrącanie. Zaskakujące zestawienie. Nie mam żadnej inspiracji w tym temacie. Co się wytrąca? Pytania pomagają. Wytrąca się ze stanu. Mam znajomą konserwatystkę, która mnie atakowała za moje odmienne opinie. Jak jej przedstawiłam fakty, to uciekła, mówiąc, że nie chce rozmawiać o polityce. Mam trop, mamy konserwatyzm polityczny, mamy konserwatyzm obyczajowy, mamy konserwatyzm zawodowy. We współczesnym świecie konserwatyzm zawodowy jest pułapką. Konserwatyzm obyczajowy nie obejmuje MY, tylko ONI. MY mogą, ONI nie mogą. My możemy się rozwodzi, zdradzać, mieć dzieci nieślubne, ONE nie mogą mieć aborcji. Pojawia się inspiracja, że konserwatyzm tak naprawdę dotyczy dwóch obszarów: kontroli i braku elastyczności.

8. Tożsamość a sposób działania. Ten związek wydaje się być oczywistym. Istnieje. Zobaczmy od końca. Mamy utrwalone sposoby działania, te których nauczyliśmy się, które działając przynoszą sukces, lub nie działają, a są rozładowaniem napięcia. Sposoby działania wynikają ze struktury tożsamości. Są z nią zgodne. Zatem tożsamość niekoniecznie jest pozytywna. Gdy mamy negatywne cele, gdy mamy szkodliwe sposoby działania, mamy również szkodliwą tożsamość. Tu pojawia się rozróżnienie: tożsamość jako zjawisko jest pozytywna, choć konkretna tożsamość może być negatywna.

9. Tożsamość i jej wpływ na decyzje. Kolosalnie ważny punkt. Rzadko używam wielkich słów, by zachować ich wartość. Tu użyję. Postuluję, że trudno nam podjąć decyzję niezgodną z tożsamością. W pracy często podejmujemy działania niezgodne z tożsamością, ale decyzje są cudze. Istnieje zjawisko wytrych, które wszystko tłumaczy: na tym można zarobić pieniądze. Wiele osób tak tłumaczy sprzeczne z tożsamością decyzje. Nie wszyscy. Którzy nie, którzy tak? Tu pojawia się zjawisko tożsamości na pokaz. Ci którzy mają tożsamość na pokaz, dla pieniędzy potrafią podejmować decyzje sprzeczne z prezentowaną tożsamością.

10. Kształt tożsamości. Tu mamy dwie warstwy: strukturę i emanację. Każda struktura inaczej emanuje, my nie widzimy struktury, widzimy tylko emanację, a o strukturze możemy tylko domniemywać.


Dodaj komentarz